Piszemy o Urząd Skarbowy, podatki oraz firma i biznes
Dodano: 2011-07-24 14:24:25
W pytaniu prawnym skierowanym do TK zakwestionowano przepis, który dotyczy przerwania biegu przedawnienia zobowiązania podatkowego wskutek zastosowania środka egzekucyjnego, o którym to podatnik został powiadomiony. Dotyczy więc on sytuacji, w której wysokość podatku i termin płatności są podatnikowi znane, a w stosunku do podatnika prowadzone jest postępowanie egzekucyjne, zmierzające do przymusowego wyegzekwowania niezapłaconego w terminie świadczenia.
Zgodnie bowiem z obowiązującym od 1 września 2005 roku art. 70 § 4 Ordynacji podatkowej (t.j. Dz.U. z 2005 r. nr 8, poz. 60 z późn. zm.; dalej jako: "Ordynacja podatkowa") bieg terminu przedawnienia zostaje przerwany wskutek zastosowania środka egzekucyjnego, o którym podatnik został zawiadomiony. Po przerwaniu biegu terminu przedawnienia biegnie on na nowo od dnia następującego po dniu, w którym zastosowano środek egzekucyjny. W ocenie WSA w Poznaniu we wcześniejszym stanie prawnym do przerwania biegu terminu przedawnienia prowadziło tylko pierwsze wszczęcie postępowania egzekucyjnego oraz zastosowanie w jego trakcie środka egzekucyjnego, o tyle obecnie nie ma już takiego ograniczenia. W praktyce oznacza to, że organy podatkowe zyskały pełną swobodę w niweczeniu biegu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego. Prowadzi to do naruszenie zasady zaufania do stanowionego przez państwo prawa a także pewności prawa.
Trybunał Konstytucyjny stwierdził jednak, że art. 70 § 4 Ordynacji podatkowej jest zgodny z art. 2 Konstytucji. Przypomniał, że w świetle zasady powszechności i sprawiedliwości podatkowej nie można zaakceptować sytuacji, w której niektórzy podatnicy uchylają się od wypełnienia ciążącego na nich obowiązku, korzystając jednakże ze świadczeń publicznych finansowanych z podatków płaconych przez pozostałych podatników. Tym samym, nie można traktować przedawnienia zobowiązań podatkowych jako konstytucyjnie chronionego prawa podatnika. Ustawodawca powinien natomiast ustanowić adekwatne mechanizmy prawne, pozwalające na efektywną egzekucję niezapłaconych danin.
W uzasadnieniu podkreślono, że ustawodawca określając procedurę wygaśnięcia zobowiązań podatkowych na skutek upływu czasu, czyli ich przedawnienia, powinien wziąć pod uwagę wiele czynników tj.: "Po pierwsze, organy państwa muszą dysponować realną możliwością egzekwowania niezapłaconych należności, tak aby zapewnić realizację zasady powszechności i sprawiedliwości podatkowej oraz równowagę budżetową. Po drugie, ocena adekwatności długości terminu przedawnienia powinna uwzględniać okresy zawieszenia, gdy przedawnienie nie biegnie, a ponadto inne okoliczności, związane choćby z faktem prowadzenia różnego rodzaju kontroli podatkowych, które nie powodują zawieszenia bądź przerwania biegu przedawnienia. Po trzecie, należy uwzględnić okoliczności faktyczne, towarzyszące egzekwowaniu należności podatkowych, jak chociażby zachowania podatników uchylających się od opodatkowania albo ukrywających majątek przed egzekucją". Wobec powyższego Trybunał uznał, że nie ma konstytucyjnych przeszkód, aby ustawodawca wprowadził możliwość wielokrotnego przerywania biegu przedawnienia, jeśli będzie to służyć należytemu wyegzekwowaniu świadczenia podatkowego.
Przepis art. 70 § 4 Ordynacji podatkowej w ocenie Trybunału Konstytucyjnego nie narusza również zasady zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa, gdyż egzekucja podatkowa jest konsekwencją niewywiązania się przez podatnika z istniejącego wcześniej obowiązku zapłaty podatku w określonej wysokości i w oznaczonym terminie.
Końcowo zauważono, że co prawda instytucja przedawnienia zobowiązań podatkowych nie jest idealna, z tego względu iż w pewnych sytuacjach przedawnienie może nie nastąpić lub nastąpić dopiero po bardzo długim czasie, to jednak otoczenie normatywne, w jakim art. 70 § 4 Ordynacji podatkowej funkcjonuje, jak też istniejąca w tym względzie praktyka, przesądzają o utrzymaniu domniemania zgodności zakwestionowanego przepisu z art. 2 Konstytucji. W ocenie Trybunału pytający sąd nie wykazał dostatecznie silnych argumentów, które pozwoliłyby obalić to domniemanie. Wyrok jest ostateczny, a jego sentencja podlega ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw.
To był artykuł o:
Mamy nadzieję, że okazał się przydatny!
Dodane przez: Krysia
dokładnie. jak w piosence. a o Urząd Skarbowy nawet nie myślę!
Dodane przez: Karakan
Ja myślę, że warto zmienić redaktora głównego, bo te komentarze są zbyteczne i nic nie wprowadzają do treści.
Dodane przez: Monia
nie, nie godzę się!
Dodane przez: Jakub
ZGADZAM SIĘ W 100% a nawet w 200%
Dodane przez: Beata
Po raz kolejny czytam o biznes, powoli zaczynam mieć dość!
Dodane przez: Anonimowy
zróbmy tak, żeby nie było niczego. nie myśl, że to żart, jesteśmy poważni