Piszemy o praca, dojazd oraz ankieta i lifestyle
Nawet kilka milionów nieistniejących pojazdów wciąż - zgodnie z przepisami - figuruje w ogólnokrajowej ewidencji.... (czytaj więcej)
Internauci lepiej zarabiają i łatwiej dostają pracę. Zainteresowanie internetem rośnie we wszystkich grupach zawodowych - wynika z Diagnozy Społecznej 2011 do której dotarł "Dziennik Gazeta Pr... (czytaj więcej)
Pod koniec czerwca w Chinach było 485 mln internautów, co stanowi 36,2 proc. mieszkańców kraju - poinformowało we wtorek centrum informacji o internecie w Chinach (CNNIC), dodając, że choć lic... (czytaj więcej)
Wykorzystywanie samochodów firmowych dla celów prywatnych przez przedsiębiorców i ich pracowników jest powszechnie stosowaną praktyką. Podmioty te jednak nie zdają sobie najczęściej sprawy, ... (czytaj więcej)
Działania, podjęte w ostatnich dniach przez Google+ wydają się niezbyt spójne. Usuwanie firmowych kont, a następnie masowe zawieszanie profili sprawiło, że w sieci przybyło osób niezadowolon... (czytaj więcej)
Dodano: 2011-07-23 18:58:58

W niektórych krajach, na przykład w Belgii, Holandii czy Wielkiej Brytanii, za dojazd rowerem do pracy, pracownicy otrzymują dodatkowe wynagrodzenie.
Są to symboliczne sumy, ale motywują ich do zachowań proekologicznych i prozdrowotnych.
Choć w naszym kraju takich rozwiązań na razie nikt jeszcze nie stosuje, to jak się okazuje, latem sami modyfikujemy nasze przyzwyczajenia.
22 proc. zapytanych przez Pracuj.pl przyznało, że w wakacje przesiada się na rower, 11 proc. chodzi do pracy piechotą, a niektórzy docierają do niej nawet hulajnogą lub na rolkach.
Nadal jednak co trzecia osoba nie wyobraża sobie dojazdu do pracy inaczej niż samochodem, a 25 proc. ankietowanych wybiera transport miejski (autobus, tramwaj lub metro).
Wybór ekologicznych sposobów na dotarcie do pracy wynika zapewne nie tylko z pory roku, ale również z odległości, którą ankietowani muszą pokonać.
Większość, bo 54 proc. przyznało bowiem, że droga do pracy nie zajmuje im więcej niż pół godziny, a prawie 1/3 jest w stanie do niej dotrzeć w ciągu godziny.
To był artykuł o:
Mamy nadzieję, że okazał się przydatny!
Dodane przez: Monia
nie, nie godzę się!
Dodane przez: Anonimowy
coś chyba przesadziliście, chociaż ciumpelek prawdy w tym jest...
Dodane przez: Anonimowy
dobrze, że nie boicie się mówić o google+, naga prawda nas wyzwoli!
Dodane przez: Kacper
Bardzo przydatny artykuł, mówiący prawcę o Google! oby więcej takich w przyszłości, żebym miał co ciekawego czytać!
Dodane przez: Jakub
ZGADZAM SIĘ W 100% a nawet w 200%