Piszemy o Google, google+ oraz internet i firma
Kryzys w strefie euro sprawił, że w Europie wzrosły nadzieje na większe zaangażowanie chińskiego kapitału, który może przyczynić się do złagodzenia problemu zadłużenia. Bardzo wyraźnie ... (czytaj więcej)
Magda pracuje w firmie outsourcingowej już 6 lat. Korporacyjny świat zna od podszewki. Nam uchyla rąbka tajemnicy.... (czytaj więcej)
Dyskusja o wynagrodzeniu, jest chyba najbardziej niezręcznym tematem w trakcie rozmowy rekrutacyjnej. Każdemu zależy na jak najlepszych warunkach, ale obawiamy się tego jak naszą propozycję odbi... (czytaj więcej)
Dodano: 2011-07-27 09:31:42
Po trzech tygodniach od startu częściowo zamkniętych testów Google+, wszystko wskazuje na to, że usługa zostanie oficjalnie otwarta w ostatnim dniu lipca. Oczekiwania, podsycane przez udany debiut serwisu, są całkiem spore. Pojawiły się sugestie, że w ciągu pierwszego kwartału G+ może zdobyć około 100 mln użytkowników.
Choć życzę nowemu serwisowi jak najlepiej, wydaje mi się to jednak mało prawdopodobne. Napływ nowych użytkowników może zostać zahamowany przez dziwne praktyki Google, dotyczące kont. Przez ostatnie dni z Google+ zostało usuniętych bardzo wiele profili oskarżanych o to, że nie zostały na nich podane prawdziwe dane użytkowników. Co więcej, część internautów straciła nie tylko swoje profile w Google+, ale również powiązane z nimi konta w innych usługach firmy z Mountain View.
Jeden z blogerów, Robert Scoble, upublicznił informacje, jakie przekazał mu na ten temat Vic Gundotra, odpowiedzialny w Google za rozwój platformy społecznościowej. Zdaniem przedstawiciela Google, problemem nie jest wymóg podawania prawdziwych danych. Usuwane są natomiast te konta, które opisane są w "dziwny sposób", za pomocą nietypowych znaków lub te, których właściciele podali ewidentnie fałszywe dane, nazywając się np. imionami bogów.
Gundotra przyznał, że początkowa reakcja Google była zbyt nerwowa, a firma uczy się na błędach i ma zamiar umożliwiać stosowanie pseudonimów. Niestety, Vic nie wyjaśnił, co mają teraz zrobić osoby, których konta zostały zawieszone.
Nieco wcześniej podobny problem dotyczył klientów biznesowych. Google zaczął usuwać firmowe konta, nie dając - na razie - alternatywy, pozwalającej firmom na zaistnienie w serwisie społecznościowym. Sposobem na ominięcie tych restrykcji było założenie konta przez konkretnego pracownika, reprezentującego firmę.
To był artykuł o:
Mamy nadzieję, że okazał się przydatny!
Dodane przez: Monia
nie, nie godzę się!
Dodane przez: Karakan
Ja myślę, że warto zmienić redaktora głównego, bo te komentarze są zbyteczne i nic nie wprowadzają do treści.
Dodane przez: Anonimowy
dobrze, że nie boicie się mówić o oferty pracy, naga prawda nas wyzwoli!
Dodane przez: Kacper
Bardzo przydatny artykuł, mówiący prawcę o praca! oby więcej takich w przyszłości, żebym miał co ciekawego czytać!
Dodane przez: Jakub
ZGADZAM SIĘ W 100% a nawet w 200%